Wszystko jest Poezja

Czytanie poezji szkodzi! To przez nią papieros zawsze będzie smakował Świetlickim, cebula rozwarstwiała się Szymborską,      a maliny pachniały Leśmianem. Każdy moment zamyślenia przepełniony jest Herbertem, a wyczekiwane wiosenne dni trącą Tuwimem i nawet, gdy mówię Ci Mickiewiczowskie „Dobranoc”, do snu już pcha się Czechowicz. Mógłbym dać       Ci spokój, ale on też jest poezją i wszystko inne jest poezją.        Może już ją czytasz. Nic nie szkodzi.